top of page


O emocjach i relacjach
Piszę o relacjach, granicach, lęku i doświadczeniach, które zostają z nami na dłużej. Także o rodzicielstwie i wsparciu w chorobie onkologicznej.
Odpowiadam na pytania, z którymi często przychodzimy do psychologa. Prostym językiem, z uwagą na codzienne życie.
Nagrania. Rozmowy o psychoonkologii
Rozmowa radiowa
Moja rozmowa z Małgorzatą Świtałą w audycji „Człowiek z bliska”.
Posłuchaj na Spotify
Rozmowa dla Fundacji EuropaColon Polska
Jak rozmawiać z dziećmi o chorobie onkologicznej rodzica?
Rozmawiam z Igą Rawicką.
Obejrzyj rozmowę


Bliska osoba choruje na nowotwór. Co powiedzieć, żeby jej nie dokładać?
Chcesz zadzwonić, ale odkładasz telefon. Nie wiesz, od czego zacząć. Boisz się niewłaściwego pytania albo tego, że rozpłaczesz się podczas rozmowy. Nie potrzebujesz zdania, które poprawi wszystko. Zacznij od tego, co jesteś w stanie powiedzieć uczciwie. „Nie wiem, co powiedzieć. Chcę być z Tobą w kontakcie. Masz dzisiaj ochotę porozmawiać?” Jeśli słyszysz: „Boję się”, nie odpowiadaj od razu: „Nie ma czego”. Zapytaj: „Czego teraz boisz się najbardziej?”. Posłuchaj odpowiedzi,

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Po co praktykujesz to, czym nie chcesz być?
Nie mówisz, że coś Ci nie odpowiada. Zgadzasz się, choć nie chcesz. Później opowiadasz komuś, że znowu nikt nie liczy się z Twoim zdaniem. Masz powody do złości. Warto jednak zapytać, co zatrzymuje Cię przed powiedzeniem jej tam, gdzie sprawa się zaczyna. Obawiasz się konfliktu? Czyjejś dezaprobaty? A może odmowa oznacza dla Ciebie ryzyko utraty relacji? Samo „zacznij mówić” nie wystarczy. Ważne jest też to, co przemilczasz i czego się spodziewasz, jeśli powiesz wprost, co my

Hanna Świerczewska
7 dni temu2 minut(y) czytania


Jestem przy bliskiej osobie w chorobie. Mnie też jest trudno
Pilnujesz terminów wizyt. Odbierasz leki, robisz zakupy, sprawdzasz, co trzeba załatwić. Kiedy ktoś pyta o samopoczucie, opowiadasz o osobie chorej. O sobie mówisz niewiele. Myślisz, że teraz nie wypada narzekać. To nie Ty przechodzisz leczenie. Odkładasz odpoczynek i własne sprawy, bo zawsze jest coś pilniejszego. Z czasem coraz trudniej się skupić. Gorzej śpisz. Złościsz się przy drobnej sprawie, a później masz do siebie pretensje. Chcesz pomagać, ale nie masz już tyle siły

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Chcę, żeby mnie rozumiano. Jak mówię o tym, czego potrzebuję?
Opowiadasz o trudnym dniu. Druga osoba od razu proponuje rozwiązania. Ty potrzebujesz, żeby przez chwilę posłuchała. Zamiast ulgi pojawia się zniecierpliwienie. „Nie rozumiesz mnie”. Słyszysz w odpowiedzi: „Przecież chcę pomóc”. Obie osoby mają inne wyobrażenie o tej rozmowie. Warto powiedzieć, czego potrzebujesz, zanim zaczniecie się spierać o sposób pomocy. „Chcę Ci opowiedzieć, co się wydarzyło. Na razie nie potrzebuję rady”. To konkretna informacja. Nie daje pewności, że

Hanna Świerczewska
7 dni temu2 minut(y) czytania


Zrobione dobrze, ale nadal za mało. O perfekcjonizmie
Wiadomość jest gotowa. Czytasz ją jeszcze raz. Zmieniasz jedno zdanie, potem wracasz do poprzedniej wersji. Miało to zająć dziesięć minut. Mija godzina. Wiesz, że treść jest poprawna. Nadal trudno nacisnąć „wyślij”. Obawiasz się błędu, oceny albo tego, że ktoś uzna Twoją pracę za niewystarczającą. Perfekcjonizm nie zawsze oznacza świetnie wykonane zadania. Czasem oznacza zadania, których nie zaczynasz. Skoro nie masz pewności, że zrobisz coś bardzo dobrze, odkładasz próbę. Wy

Hanna Świerczewska
7 dni temu2 minut(y) czytania


Od dawna tak się czuję. O dystymii
Nie pamiętasz, kiedy ostatnio było Ci wyraźnie lepiej. Bywają spokojniejsze dni, ale przez większość czasu brakuje energii. Trudno się czymś zainteresować. Myślisz o przyszłości i nie spodziewasz się wiele dobrego. Nie widzisz nagłej zmiany. Tak jest od dawna. Zaczynasz uznawać, że to Twój charakter. Dystymia wiąże się z przewlekle obniżonym nastrojem. W klasyfikacji DSM-5 wchodzi w zakres utrzymującego się zaburzenia depresyjnego. U dorosłych jednym z kryteriów jest obniżony

Hanna Świerczewska
7 dni temu2 minut(y) czytania


Leczenie się skończyło. Dlaczego nadal boję się kolejnego badania?
Do badania kontrolnego zostało kilka dni. Trudniej zasnąć. Zwracasz większą uwagę na każdą dolegliwość. Zastanawiasz się, co pokaże wynik. Bliscy mówią, że leczenie już za Tobą. Chcą świętować i wracać do zwykłych spraw. Ty też tego chcesz. Jednocześnie boisz się, że choroba wróci. Zakończenie leczenia nie oznacza natychmiastowego spokoju. Wizyty są rzadsze, kontakt z zespołem leczącym mniej częsty. To również wymaga przyzwyczajenia. Lęk przed nawrotem występuje u wielu osób

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Nie mogę się skupić. Czy to na pewno ADHD?
Czytasz tę samą wiadomość kilka razy. Zaczynasz zadanie, po chwili zajmujesz się innym. Zapominasz o terminie. Trafiasz na opis ADHD i rozpoznajesz w nim swoje trudności. To powód, żeby przyjrzeć się im bliżej. Nie wystarcza jednak do postawienia diagnozy. Problemy z koncentracją występują również przy zaburzeniach lękowych, depresji i niedoborze snu. Po doświadczeniu traumatycznym uwagę utrudniają między innymi natrętne wspomnienia i ciągła czujność. Znaczenie mają także sta

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Zmęczenie, ból, brak siły. Co oznacza określenie „depresja maskowana”?
Na wizytę przychodzisz z powodu zmęczenia. Albo bólu, który wraca. Źle śpisz, rano trudno zacząć dzień. Szukasz przyczyny, bo te dolegliwości utrudniają Ci życie. Pytanie o nastrój wydaje Ci się niezwiązane z problemem. Nie myślisz o sobie jako o osobie w depresji. Przede wszystkim chcesz lepiej spać i przestać odczuwać ból. Określenia „depresja maskowana” używa się, gdy na pierwszy plan wysuwają się dolegliwości fizyczne, a objawy depresyjne trudniej zauważyć lub nazwać. Nie

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Diagnoza nowotworu. Nie wiem, co teraz czuję
Lekarz wyjaśnia, co wykazały badania. Słyszysz rozpoznanie. Padają kolejne informacje, ale trudno je zapamiętać. Po wyjściu z gabinetu nie masz pewności, co dokładnie ustalono. Bliscy pytają o leczenie. Chcą wiedzieć, co dalej. Ty potrzebujesz chwili, żeby zrozumieć to, co już wiesz. Po diagnozie pojawiają się różne reakcje. Lęk, złość, smutek, niedowierzanie. Czasem trudno nazwać jakiekolwiek uczucie. Zajmujesz się dokumentami i terminami. Dopiero wieczorem dociera do Ciebie

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Robię to, co trzeba, ale wszystko kosztuje mnie coraz więcej
Wstajesz, idziesz do pracy, odpowiadasz na wiadomości. Załatwiasz zakupy. Kiedy ktoś pyta, co u Ciebie, mówisz: „W porządku”. Nie chcesz zaczynać rozmowy, na którą nie masz siły. Obowiązki nadal wykonujesz. Tylko coraz trudniej się do nich zabrać. Po pracy rezygnujesz ze spotkania. Rzeczy, które wcześniej sprawiały Ci przyjemność, przestają interesować. Nawet drobna decyzja zajmuje dużo czasu. Myślisz, że depresja wygląda inaczej. Że oznacza ciągły płacz albo niemożność wyjśc

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Nawet kiedy jest dobrze, martwię się tym, co będzie
Wynik badania jest prawidłowy. Przez chwilę czujesz ulgę. Potem zaczynasz myśleć o pracy. Kiedy udaje się załatwić sprawę zawodową, pojawia się obawa o kogoś bliskiego. Temat się zmienia, napięcie zostaje. Próbujesz przewidzieć, co pójdzie nie tak. Rozważasz kolejne sytuacje i przygotowujesz odpowiedzi. Wieczorem trudno zasnąć, bo nadal zastanawiasz się nad jutrem. „Nie martw się na zapas”. Słyszysz to od innych. Pewnie też sobie to powtarzasz. Wiesz, że teraz nic złego się n

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Wszyscy mówią: nie poddawaj się. A ja potrzebuję powiedzieć, że się boję
Chcesz opowiedzieć o tym, co niepokoi Cię przed kolejnym badaniem. Słyszysz: „Musisz myśleć pozytywnie”. Rozmowa kończy się, zanim udaje Ci się powiedzieć, czego się obawiasz. Bliscy chcą dodać Ci otuchy. Nie zawsze wiedzą, jak zareagować na lęk. Zapewniają, że będzie dobrze, bo trudno im przyjąć, że sami nie znają odpowiedzi. Ty też nie znasz. Boisz się wyniku, bólu, kolejnego etapu leczenia. Potrzebujesz o tym porozmawiać, a nie usłyszeć, że trzeba zmienić nastawienie. Lęk

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Wiem, że to myśl. Dlaczego ciągle muszę się upewniać?
Sprawdzasz zamknięte drzwi. Odchodzisz, ale po chwili wraca wątpliwość. A jeśli coś przeoczysz? Wracasz i sprawdzasz ponownie. Przez chwilę jest spokojniej. Rozumiesz, że kolejne sprawdzenie nie jest potrzebne. Mimo to trudno wyjść bez niego. Samo powiedzenie sobie „przecież wiem” nie wystarcza. Tak wygląda jeden z przykładów trudności w OCD, czyli zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym. Nie chodzi o zamiłowanie do porządku. Chodzi o natrętne myśli, obrazy lub impulsy oraz czynnoś

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


To już minęło. Dlaczego nadal tak reaguję?
Wiesz, że niebezpieczeństwo minęło. A jednak nagły dźwięk wywołuje silne napięcie. Wracają obrazy, o których nie chcesz myśleć. Wieczorem trudno zasnąć, choć czujesz zmęczenie. Ktoś mówi Ci: „Nie wracaj już do tego”. Ty też chcesz przestać. Tyle że wspomnienia pojawiają się nawet wtedy, gdy zajmujesz się czymś innym. Po doświadczeniu zagrożenia życia, przemocy czy poważnego wypadku mogą pojawić się trudności ze snem, rozdrażnienie i ciągła czujność. Czasem omijasz miejsce, kt

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Jak powiedzieć, że coś mi nie odpowiada?
Zgadzasz się na przysługę, chociaż nie masz czasu. Słyszysz komentarz, który Cię dotyka, ale nie reagujesz. Później wracasz do tej rozmowy i zastanawiasz się, dlaczego znowu nic nie padło z Twojej strony. Nie zawsze chodzi o brak słów. Wiesz, co powiedzieć, ale obawiasz się reakcji. Ktoś się obrazi. Zacznie się kłótnia. Usłyszysz, że przesadzasz albo robisz problem. Szczególnie trudno mówić o tym osobie, na której Ci zależy. Chcesz mieć z nią dobry kontakt. Tyle że przemilcze

Hanna Świerczewska
7 dni temu2 minut(y) czytania


Kiedy warto zgłosić się do psychologa?
Nie masz pewności, czy potrzebujesz konsultacji. Jest Ci trudno, ale nadal pracujesz i zajmujesz się codziennymi sprawami. Zastanawiasz się, czy to wystarczający powód. Na spotkanie możesz przyjść właśnie z tym pytaniem. Nie trzeba wcześniej rozpoznawać u siebie depresji, zaburzeń lękowych czy innego problemu. Możesz powiedzieć, że od pewnego czasu gorzej śpisz, trudno Ci się skupić albo coraz częściej unikasz spotkań. Że coś się zmieniło i nie rozumiesz dlaczego. Zwróć uwagę

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Coraz więcej rzeczy robię tak, żeby się nie bać
Wybierasz sklep, w którym jest mniej ludzi. Rezygnujesz z wyjazdu, bo nie wiesz, jak zniesiesz podróż. Odkładasz telefon, choć sprawa wymaga załatwienia. Po odwołaniu planów czujesz ulgę. Za jakiś czas podobna sytuacja pojawia się znowu. I znowu zastanawiasz się przede wszystkim, jak uniknąć napięcia. Lęk sam w sobie nie oznacza zaburzenia. Pojawia się przed ważnym spotkaniem, badaniem czy zmianą w życiu. Problem zaczyna się wtedy, gdy utrzymuje się, jest bardzo silny albo co

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Dlaczego trudno mi prosić o pomoc?
Ktoś potrzebuje pomocy, więc znajdujesz czas. Kiedy Tobie jest trudno, mówisz: „Poradzę sobie”. Potem kończysz wszystko wieczorem, kosztem snu albo odpoczynku. Myślisz o tym, żeby kogoś poprosić. Ale zaraz pojawia się: „Nie będę zawracać głowy. Przecież też ma swoje sprawy”. Nie pytasz, choć pomoc bardzo by Ci się przydała. Co Cię zatrzymuje? Obawa, że ktoś odmówi? Że oceni? A może zgodzi się, ale później będzie Ci to wypominać? Jeśli znasz takie reakcje z wcześniejszych dośw

Hanna Świerczewska
7 dni temu1 minut(y) czytania


Kocham, ale odchodzę. O związku, w którym rezygnuję z siebie
Nadal kochasz tę osobę. Lubisz wspólne poranki, pamiętasz dobre rozmowy. Chcesz być blisko. Jednocześnie coraz częściej widzisz, z ilu ważnych dla siebie rzeczy rezygnujesz. Nie poruszasz pewnych tematów. Odwołujesz spotkanie, żeby nie było pretensji. Odkładasz swoje plany, bo teraz ważniejsze są sprawy drugiej osoby. Gdy ktoś pyta, czego Ty chcesz, trudno odpowiedzieć. Twoje emocje też zaczynają być trudne dla drugiej osoby. Kiedy mówisz o smutku, złości albo lęku, spotykasz

Hanna Świerczewska
7 dni temu2 minut(y) czytania
bottom of page