top of page

Nawet kiedy jest dobrze, martwię się tym, co będzie

Zdjęcie autora: Hanna Świerczewska
Hanna Świerczewska
7 dni temu
1 minut(y) czytania

Wynik badania jest prawidłowy. Przez chwilę czujesz ulgę. Potem zaczynasz myśleć o pracy. Kiedy udaje się załatwić sprawę zawodową, pojawia się obawa o kogoś bliskiego. Temat się zmienia, napięcie zostaje.


Próbujesz przewidzieć, co pójdzie nie tak. Rozważasz kolejne sytuacje i przygotowujesz odpowiedzi. Wieczorem trudno zasnąć, bo nadal zastanawiasz się nad jutrem.


„Nie martw się na zapas”. Słyszysz to od innych. Pewnie też sobie to powtarzasz. Wiesz, że teraz nic złego się nie dzieje. Mimo to trudno przerwać rozmyślanie.


Takie trudności występują między innymi w zaburzeniu lękowym uogólnionym, czyli GAD. Zamartwianie dotyczy wielu codziennych spraw. Jest częste, trudne do opanowania i nieproporcjonalne do sytuacji.


Dochodzi do tego zmęczenie, rozdrażnienie, napięcie mięśni albo trudność ze skupieniem. Siadasz do zadania, ale wracasz myślami do tego, co Cię niepokoi. Odpoczynek też nie przynosi spokoju, jeśli przez cały czas analizujesz możliwe problemy.


Samo zamartwianie nie wystarcza do rozpoznania GAD. Podczas diagnozy znaczenie mają czas trwania objawów, ich nasilenie oraz wpływ na Twoje życie. Trzeba też sprawdzić inne przyczyny trudności.


Przed konsultacją zanotuj kilka konkretnych sytuacji. Czego dotyczyły obawy? Ile czasu zajęło rozmyślanie? Czy udało się wrócić do zajęcia? Nie potrzebujesz szczegółowego dziennika. Kilka przykładów pomoże Ci opowiedzieć o tym, co dzieje się na co dzień.


Zwróć też uwagę na różnicę między planowaniem a zamartwianiem. Planowanie kończy się decyzją lub działaniem. Przy zamartwianiu wracasz do tych samych pytań, choć nie pojawiają się nowe informacje.


Jeśli lęk utrudnia sen, pracę albo kontakt z bliskimi, zgłoś się po pomoc. Nie trzeba czekać, aż trudności staną się jeszcze większe.


Hanna Świerczewska

Psycholog, psychotraumatolog, psychoonkolog


Jeśli chcesz porozmawiać o swojej sytuacji, zapraszam na konsultację online.

Komentarze


bottom of page